Capsule wardrobe – pierwsze wrażenia

Spędziłam dwa popołudnia przebijając się przez górę ciuchów zalegających w mojej szafie i sezonowych kartonach. Moim zdaniem było warto.

UWAGA: Teorię Capsule wardrobe opisałam tutaj, czas na praktykę.

Przygotowania

Przygotowując swoją szafę na nadchodzącą porę roku nie można oszukiwać. Wyciągnęłam więc ubrania ze wszystkich zakamarków i rozprawiłam się z nimi robiąc prosty test – 5 sekund na zastanowienie, czy naprawdę lubię ten ciuch? Czy kupiłabym go jeszcze raz biorąc pod uwagę mój typ kolorystyczny i sylwetkę? Ubrania, które przeszły test negatywnie odłożyłam do pudełka o nazwie „dać nowe życie” i zabiorę je na spotkanie z przyjaciółkami, które być może pokochają je jak ja kiedyś.

Proces wyboru odpowiednich ubrań i dodatków

Capsule wardrobe przygotowuje się na trzy miesiące. Przyszedł czas na jesień (wrzesień – listopad). Zdecydowałam, że tej jesieni:

  • chciałabym niemal zrezygnować z noszenia spodni (znudzą mi się zimą…)
  • kolorami prowadzącymi będą: czerwony i niebieski
  • kolory dodatkowe: limonka, granat, bordo
  • tłem dla moich ubrań będzie czarny
  • będę nosić sporo akcesoriów, które dopełnią zestawy

Mając jasne cele wybrałam te ubrania, które chciałabym widzieć na sobie jesienią. Są w odpowiednim rozmiarze i kolorach, starałam się wybrać tylko te, które pasują do przynajmniej dwóch innych dołów, czy gór. Ubrania, wobec których nie jestem obiektywna położyłam w pudełku ostatniej szansy. Nazajutrz zaprosiłam przyjaciółkę, zaparzyłam dobrą kawę i otworzyłyśmy studio stylistyczne. Magda zdecydowała za mnie czy czas jest się rozstać z ubraniami z pudełka ostatniej szansy i miałyśmy już komplet ubrań na jesień.

Rezultat: 75 zestawów na jesień

Zdecydowałyśmy się na stworzenie różnorodnych zestawów, aby oszczędzać rano czas potrzebny na wymyślenie fajnego zestawienia. Każdy zestaw został sfotografowany i wrzucony do chmury, abym miała do niego dostęp z komórki etc. Zajęło nam to ładnych parę godzin, ale dało wiele satysfakcji. Polecam ten rodzaj spędzania czasu z przyjaciółką – kawa smakuje sto razy lepiej po takim wysiłku intelektualnym. Dzięki Magdzie niektóre zestawy są bardzo odważne, ja za to mogłam bez mierzenia powiedzieć które rzeczy do siebie pasują – team doskonały.

Katalog szczęsliwych jesiennych zestawów

Katalog szczęsliwych jesiennych zestawów

Oto lista ubrań, które zagościły w mojej szafie:

  • Góry i sukienki: 6 marynarek, 3 bluzy/swetry, 12 bluzek/t-shirtów, 1 koszula, 9 sukienek (w tym dwie na specjalne okazje)
  • Doły: 5 spódnic, 1 spodnie
  • Buty: 3 pary butów na wysokim obcasie, 2 pary płaskich butów
  • Akcesoria: 11 naszyjników, 4 paski, 2 chusty

RAZEM: 58 elementów, które tworzą (przynajmniej) 75 zestawów; Zasady capsule wardrobe mówią o 10-30 elementach, ale standardowa szafa kapsułkowa powinna się składać ze stonowanych kolorów, które automatycznie pasują do siebie – nie sądzę, abym kiedykolwiek miała w mojej szafie same neutralne kolory i tylko trochę dodatków. Na pewno mogłabym trochę ograniczyć liczbę elementów, ale ten projekt jest bardzo indywidualny i w żaden sposób nie powinien być bolesny.

Ewaluacja projektu po dwóch tygodniach

Połowa miesiąca pierwszego za mną. Czas na ewaluację:

  1. Absolutnie trafionym pomysłem było stworzenie katalogu zdjęć zestawów jesiennych. Każdego wieczoru, czy poranka sprawdzam pogodę, przeglądam te zdjęcia, zastanawiam się jak będzie wyglądał mój dzień i decyduję co dziś ubiorę.
  2. Każdego dnia staram się poprosić kogoś o zrobienie mi zdjęcia, bo lustro nie pokazuje tak dobrze proporcji w danej stylizacji.
  3. Na podstawie zdjęć widzę, który zestaw jest trafiony, a który nie powinien być więcej używany.
  4. Kiedy chcę trochę się pobawić swoim systemem, proszę przyjaciółki o wybór zestawów na najbliższe dni – polecam, przednia zabawa!

Zobaczymy jak będzie dalej. Czy powstrzymam się od dokupowania ubrań, lub wyciągania ich z kartonów na inne pory roku? Czy nie znudzą mi się moje zestawy? A może zima zaskoczy także mnie i będę musiała skrócić trwanie tej części projektu?

Jak liczna jest Wasza jesienna szafa?

Podziel się:

Odpowiedz na „Co zrobić z nienoszonymi ubraniami | Jestem szczęśliwaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>